Opinie rodziców
Co o naszych wózkach myślą rodzice?
Zachęcamy rodziców - użytkowników naszych wózków do dzielenia się wrażeniami!
Mieszkam na obrzeżach miasta, także w okolicach lasy i aktualnie mnóstwo śniegu. Tegoroczne zaspy dla wielu są niepokonane..
Nie dla nas !!!
Wózek tnie po śniegu, nieustannie wprawiając sąsiadów w zachwyt :) Są to jedyne koła w terenie, kóre sobie radzą. Jestem jedyną mamą, która może sobie pozwolić na spacery w zaspach i przeprawy po błotkach okolicznych budowli i czekających na wykończenie dróg.
Sprawdza się rewelacyjnie nawet zimą, jest niezawodny i bardzo pomaga mi wracać do formy i z ochotą wyruszać na wędrówki. Jogging w śniegu też się udaje, ale wózek zdaje się mieć mniejsze kłopoty z pokonywaniem śniegu niż ja, więc i tak mam niezłą gimnastykę :) Polecam każdemu!
Grażyna, mama 10 mies. Tymka
Mam w domu Skarb, który czeka na przyjście naszego kolejnego Potomka. Strasznie żałuję, że tak późno go odkryliśmy i dopiero jak nasz Synek skończył dwa latka postanowiliśmy, że pora na większe koła.
Niemniej nasz czerwony "Skarb" zwany "Free Runner ST" świetnie się sprawdził na naszych polskich drogach, gdzie nie zawsze jest gładko, a i często jest pod górkę ;) a w okolicach nowych domków, gdzie błotka i kamieni więcej niż przyjaznej drogi - był idealny na spacery i bieganie.
Udało mi się pobiegać, Synkowi udało się nie raz wygodnie wyspać, bo jak koła nie grzęzną i nie czuje się pchania, to i do domu się nie spieszy. Życzymy tylko takich wrażeń!
Nie straszne nam burmistrza z drogą zwlekanie, gdy w domu czerwone 3 Koła na stanie ;)
Ewa, mama 3 letniego Jeremiasza
Mieszkam pod Warszawą gdzie w pełni mogę korzystać z pięknych lasów oraz miejsc sprzyjających uprawianiu sportu. Od jakiegoś czasu jestem szczęśliwym ojcem Zosi z którą spędzam dużo czasu. Zakup wózka firmy Schwinn pozwolił mi na bardziej aktywne umilanie tego czasu. Coraz więcej biegam a w dodatku nie sam. Zawsze ze mną jest Zosia. Gorąco polecam wszystkim rodzicom. Z tym wózkiem można połączyć przyjemne z pożytecznym.
Marcin tata Zosi
Jestem mamą już 5 letniego Olivera. Wózek służył nam już od 7 miesiąca życia i był z nami na każdym wyjeździe, przejechaliśmy nim plaże, góry był z nami nad jeziorami i oczywiście uczestniczył w różnego rodzaju imprezach biegowych.
Polecam ten wózek nie tylko "sportowym rodzicom" ale również zapalonym turystom jak i mamą które na co dzień używają wózków a problem nierównych chodników jest im doskonale znany.
Magda, mama 5 letniego Olivera
Mieszkamy w Elblągu, blisko mamy nad morze jaki i nad jeziora. Odkąd mamy wózek firmy Schwinn spacery stały się dużo wygodniejsze dla naszej Gabrysi a co najważniejsze dla Babci i Dziadka. Wózek radzi sobie z miejskim chodnikami, leśnymi ścieżkami i bez trudu sprawdza sie na piaszczystej plaży. Dodatkowo tej zimy radził sobie z zaspami i nieodśnieżonymi chodnikami.
Polecamy ten wózek każdemu kto dużo spaceruje w lesie i często wybiera się na plaże.
Marcin i Ania, rodzice 1,5 rocznej Gabrysi
Zawsze sport był dla mnie bardzo ważny i poświęcałem mu dużo czasu. Nie wyobrażałem sobie żeby coś miało się zmienić wraz z przyjściem na świat dzieci. I faktycznie -- nic się nie zmieniło. Swoje marzenie biegowe - Maraton Piasków na Saharze, ukończyłem po przyjściu na świat Helenki.
Ponieważ trening zabiera dużo czasu, szkoda spędzać go bez dzieciaków. Dzięki mojemu Free Runnerowi mogę zabierać je ze sobą na bieganie lub rolki i mamy wtedy niezłą zabawę.
Jest wygodny i stabilny i komfortowy w środku. Często słyszę: szybciej tata!
Gaweł, tata Helenki, Alicji i Jasia
To ja Oliver (mam 5 latek) i moja kuzynka Gabrysia (ma 1,5 roku) na spacerze rowerowym z mamą. Jeżdżąc bezpiecznie w przyczepce podziwiamy otaczający nas świat.
Oliver, 5 latek
Maratony? Tak. Masy krytyczne? Tak. Wszelka aktywność? Tak. Ale zawsze na rolkach. Odkąd jestem posiadaczką joggera, mojej aktywności
towarzyszy mi mój najmłodszy synek Franio. Razem przemierzamy prawie od 2 lat Warszawę i
okolice.. Polecam.
Agnieszka, Mama 2-letniego Frania
Ja i Jeremi jesteśmy właśnie w trakcie testowania nowo zakupionego
joggera. Przesiedliśmy się do niego i od razu odetchnęliśmy z ulgą.Sam
się prowadzi:))świetnie amortyzuje i jest idealny do aktywnego spędzania
czasu z dzieckiem. I jeszcze jedno, taki wózek mobilizuje, to tego aby spacery
zamienić na coś więcej. Więc może zaczniemy biegać. Polecamy!!!
Roczny Jeremi wraz z mamą Asią
Wózek jest rewelacyjny, bardzo lekki, łatwy w składaniu, poręczny, wygodny. Sprawdza sie w górach, w terenie, podczas biegania oraz na rolkach. Gorąco polecam.
Marzena
Jesteśmy użytkownikami wózka Ultra Runner od roku. Moja córka jak tyko zaczęła siedzieć od razu "zakochała" się w tym wózku.
Wózek jest wygodny nie tylko dla niej, ale też i dla osoby prowadzącej. Jest bardzo lekki, łatwo się nim manewruje, niesamowicie wyważony. Jest stworzony do biegania!!! Jeśli chcesz zgubić zbędne kilogramy po ciąży ten wózek ten z pewnością Ci o ułatwi.
Jak widać na zdjęciu, jeśli maluch ma rodzeństwo w ekstremalnych przypadkach wytrzyma i to:)
Nasza najaktywniejsza Klientka na codziennym treningu. Pozdrawiamy Monikę i Michałka

Sklepy internetowe

